Syrop z młodych pędów sosny

Początek maja to czas kiedy sosna puszcza młode pędy, a więc idealny moment na to, aby w domowym zaciszu przygotować majowy syrop z sosny.

Syrop z młodych pędów sosny jest naturalnym lekiem na kaszel i przeziębienie. Świetnie sprawdza się też przy wszelakich infekcjach górnych dróg oddechowych.


syrop z pedów sosny

Uwagi dotyczące zbierania pędów:

  • pędy powinny być długości ok. 8-12 cm (dłuższe mają mniej soku)
  • nie zrywajcie wszystkich pędów z jednego drzewka (chcemy przecież, aby dalej rosło)
  • można zrywać zarówno pędy sosny jak i kwiatostany męskie
  • uzbierane pędy sosny przetwarzamy na świeżo

No dobrze, skoro już pobiegaliśmy po lesie i uzbieraliśmy wymarzony słoiczek zapraszam na bardzo prosty przepis na syrop z pędów sosny 🙂

Składniki:

  • pędy sosny
  • kwiatostan męski sosny (opcjonalnie)
  • cukier

Proporcje stosowane do otrzymania soku wynoszą 1:1 tzn., na 1 zebrany słoiczek pędów przypada 1 słoiczek cukru 🙂

Przygotowanie:

Zebrane młode pędy sosny wraz z kwiatostanem przekładamy do czystego, wyparzonego słoiczka i zasypujemy cukrem. Nie ma konieczności, aby pędy obierać ani myć. Możemy ułożyć je warstwowo, ale nie jest to koniecznością.

Słoik z pędami zasypanymi cukrem przykrywamy gazą lub denkiem od słoika (nie trzeba zakręcać) i odstawiamy w nasłonecznione miejsce na ok. 2-3 tygodnie. Raz dziennie warto całość wymieszać (wstrząsnąć).

pędy sosny2

Po ok.3-4 tygodniach kiedy cały cukier się rozpuści powstały syrop zlewamy do słoiczka (filtrujemy przez gazę), ale pędów absolutnie nie wyrzucamy – będziemy ich potrzebować.

Pozostałe pędy wykorzystamy do wytworzenia naturalnej nalewki z pędów sosny tzw. sosnówki, ale o tym napiszemy kiedy nasz syrop będzie już gotowy. 🙂

syrop z pędów sosny

3 thoughts on “Syrop z młodych pędów sosny

  1. U mnie na Warmii jeszcze za małe, ale czekam z niecierpliwością na sosnowe zbiory, bo ten syrop najskuteczniej ratuje mnie przed jesiennymi i zimowymi infekcjami 🙂

  2. Przyznam, że dopiero w tym roku usłyszałam o syropie z pędów sosny, ale nadrabiam zaległości. Trochę poczytałam o jego właściwościach prozdrowotnych i na jesienno-zimowe przeziębienia będzie jak znalazł. Czasami taki roślinny syrop może wyeliminować konieczność zażywania antybiotyków, o ile zażyje się je od razu po zauważeniu pierwszych objawów. Poza tym, przy okazji przygotowania syropu można zrobić też całkiem smaczną, rozgrzewającą nalewkę : ) Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *